• Marek Magiera

Tacy sami

2015-08-24


Pamiętacie, co robiliście rok temu o tej porze? Teraz przepraszam, ale muszę to napisać. Ale ten czas leci, co? Wiem, że zamiast „leci” lepiej byłoby użyć zamiennika rozpoczynającego się na literę „zet”, który znakomicie podkreśliłby szaleńcze tempo tego lotu.


W najbliższą niedzielę będziemy obchodzili pierwszą rocznicę epokowego siatkarskiego wydarzenia, bo tylko i wyłącznie w taki sposób trzeba rozpatrywać ubiegłoroczny mecz otwarcia mistrzostw świata na Stadionie Narodowym. Jeden z moich przyjaciół (celowo nie piszę który, bo z nim o tym nie rozmawiałem, a nie wiem, czy życzy sobie, aby o tym pisać) wpadł na genialny pomysł i postanowił zorganizować u siebie w domu wspominkowe spotkanie z tej okazji. W programie przewidział wspólne oglądanie ceremonii i meczu otwarcia na Narodowym oraz finałowy mecz mistrzostw świata i ceremonię zakończenia mundialu. Przyznam szczerze, że już nie mogę się tej niedzieli doczekać, tak jak rok temu nie mogłem doczekać się inauguracji mundialu, nawet mimo faktu, że w tygodniu poprzedzającym mecz Polska – Serbia zostałem przez różnych ludzi wyprowadzony z równowagi w sumie więcej razy, niż przez całe moje czterdziestoletnie życie. To nie miejsce, żeby o tym pisać, dlatego też ograniczę się do krótkiej konkluzji, mianowicie nie znoszę jak ktoś mi mówi „nie da się!” nawet nie sprawdzając, czy się rzeczywiście „nie da”. Chciałem napisać, że na pewno, to się nie da zapłacić kartą za zakupy w Biedronce, ale od jakiegoś czasu, chyba nawet od roku właśnie, da się. I na Narodowym też się wszystko ostatecznie dało. I udało! W ogóle na całych mistrzostwach, które ja osobiście uznaję za najważniejsze i do tego najlepsze wydarzenie w moim zawodowym życiu. Himalaje, wyżej nie będzie!

W tym miejscu prośba serdeczna. Kto z Was był na meczu otwarcia na Narodowym i przez przypadek czyta ten tekst, bardzo proszę – jeśli to nie problem – aby na naszym FB profilu w komentarzach wrzucił jakąś fotkę z Narodowego. Jeżeli tych fotek trochę się pojawi, to być może uda mi się zrealizować taki malutki projekcik, którym chętnie na pewno się ze wszystkimi podzielę, no ale najpierw muszę mieć materiał w postaci wspomnianych fotek. Dlatego jeszcze raz o te fotografie serdecznie proszę.

Niestety, ale człowiek się starzeje. Ktoś mi kiedyś powiedział, że wszyscy to sobie uświadamiają z chwilą, kiedy zaczynają coś wspominać. No, ale z drugiej strony jak tego nie robić, skoro jesteśmy teraz z przyjaciółmi w Toruniu na XIII Memoriale Huberta Jerzego Wagnera, a byliśmy też razem na pierwszym, drugim, trzecim, czwartym, piątym, szóstym itd. Ja nie byłem w sumie na jednym, chyba na dziewiątym. Oj leci ten czas niesamowicie. Oczywiście są też tutaj nasi wspaniali mistrzowie sprzed lat. I wiecie co, odnoszę wrażenie, że mimo tego upływającego czasu, to oni akurat kompletnie się nie postarzeli. Są tacy sami jak rok temu, jak lat temu trzynaście, dwadzieścia, czterdzieści. Tacy sami.

Chciałbym, tak jak oni teraz tutaj w Toruniu, spotkać się z moimi znajomymi za dwadzieścia parę lat i powspominać ubiegłoroczny mundial, tak jak oni robią to dzisiaj, wspominając Meksyk, czy Montreal. Na pierwszy rzut oka to zabawne, ale co roku nie mogę się doczekać niektórych opowiadań i anegdot, które przecież znam doskonale i słyszałem je sto tysięcy razy, ale podczas takich wspominkowych spotkań brzmią wyjątkowo i co zauważyłem – to ważne – na przestrzeni lat nic się w nich nie zmieniło, fakty pozostają cały czas te same i ich główni bohaterowie oczywiście też.

Oj, nie mogę się już doczekać tej niedzieli. Jeżeli organizator spotkania wyrazi zgodę, to napiszę wam parę słów o tym, co kto tam najlepiej z Narodowego, czy samych mistrzostw zapamiętał. Czas leci nieubłaganie, ale ja pamiętam wszystko dokładnie tak jakby to było wczoraj.

Pozdrawiam z Torunia!


Marek Magiera

Prezentacja Sportu 

   Prowadzenie imprez sportowych

Oprawa Art i Animacja Publiczności

  • White Facebook Icon

Impresariat Grzegorz Kułaga

phone: +48 508 38 18 28

ikulaga.com

Nasza strona wykorzystuje pliki coockies, informacje na ten temat znajdziesz w naszej polityce Cookies.

k r e u j e m y   s p o r t o w e   e m o c j e

kulaga-magiera