Pogoda dla żeńskiej siatkówki
- Marek Magiera

- 7 minut temu
- 2 minut(y) czytania

2026-02-02
Patrząc na występy naszych żeńskich klubów w europejskich pucharach często zastanawiamy się, kiedy nasze kluby dorównają tym z Włoch i Turcji, i kiedy będziemy mogli powiedzieć, że TauronLiga jest konkurencyjna dla obu lig ze wspomnianych krajów.
Od razu odpowiedzmy na drugą część pytania, że na razie TauronLiga nie stanowi żadnej konkurencji dla ligi włoskiej oraz tureckiej i długo nie będzie jej stanowić, tak samo jak dogonienie i wyrównanie poziomu z najlepszymi w tych ligach dla naszych najlepszych zespołów jest kompletnie niemożliwe, oczywiście głównie ze względów finansowych, ale nie tylko.
Ostatni tydzień spędziłem z dala od Polski na krótkim urlopie, ale absolutnie nie wykluczyło mnie to z normalnego funkcjonowania zawodowego, bo jakoś nie potrafię nie sprawdzić wieczorami wyników meczów, czy doniesień ze sportowych aren, a tych ciekawych w ostatnim czasie było rzeczywiście sporo, ponadto z uwagą przeczytałem ubiegłotygodniowy tekst Jakuba Bednaruka, którego pokłosiem było nasze sobotnie spotkanie z Arturem Popko i Jackiem Grabowskim w 7 Strefie w Polsacie Sport dotyczące sytuacji w naszej klubowej żeńskiej siatkówce. Kto nie za bardzo wie o co chodzi, proponuję najpierw tekst Kuby na stronie polsatsport.pl przeczytać, a później w serwisie na YouTube obejrzeć powtórkę sobotniego programu. https://www.youtube.com/watch?v=T3zN7qck4ss
Wszyscy mają świadomość problemów z którymi jako środowisko musimy się zmierzyć i na których płaszczyznach trzeba pracować. I dobrze, że temat został zasygnalizowany, a jego kontynuację z pewnością będziemy mieli w najbliższy weekend podczas finałowego turnieju o Puchar Polski w Elblągu. Pamiętając o wcale nie tak odległych czasach, kiedy to nasze kluby w europejskich rozgrywkach były nieosiągalne pod wieloma względami dla klubów z Niemiec, Francji, Grecji czy Portugalii. Teraz ta sytuacja się nieco zmienia i na razie zamiast próbować gonić europejskich gigantów, a to w sumie bieg pod stromą górę, lepiej skoncentrować się na utrzymaniu pozycji i uciekaniu - w tym przypadku na drodze płaskiej i równej - przed wymienionymi krajami, bo za chwilę będą one bardzo konkurencyjne dla nas pod względem sportowym i finansowym, a jeśli będą na poziomie podobnym, to te z południa Europy mają w ofercie coś czego my zimą nigdy mieć nie będziemy, mianowicie słońce i sympatyczną do życia pogodę.
Marek Magiera



Komentarze