• Marek Magiera

Męska stylówka

2021-06-21


Reprezentacja polski siatkarek zakończyła swój udział w tegorocznej edycji Ligi Narodów. Polki z piętnastu rozegranych spotkań wygrały tylko cztery. Biało-czerwone okazały się lepsze tylko od grających w rezerwowym składzie Włoszek (3:2), Koreanek (3:0), Kanadyjek (3:2) i Tajek (3:0). Przed turniejem w Rimini nikt nie oczekiwał cudów, ale pewnie wszyscy liczyli na trochę lepsze wyniki. Materiał do analizy jest. Jest też kilka plusów. Teraz wszystko w rękach i głowie trenera Jacka Nawrockiego, aby tak poukładać wszystkie klocki, aby ta układanka ładnie wypadła podczas mistrzostw Europy - a to przecież docelowa impreza dla tej reprezentacji. Docelową imprezą dla siatkarzy są Igrzyska Olimpijskie. Ciekawe jakie będą ostateczne wybory trenera Vitala Heynena, bo w przypadku męskiej kadry mamy prawdziwy urodzaj, wręcz kłopoty bogactwa, zwłaszcza na pozycjach przyjmujących i środkowych. W stosunku do męskiej kadry oczekiwania są zawsze duże, a czasami nawet może i za duże, bo niekiedy można odnieść wrażenie, ze same zwycięstwa nie są już zadowalające i że oprócz nich liczy się także styl. Przed nami jeszcze trzy mecze w fazie "Inter" VNL, ale można chyba bez większego ryzyka założyć, że biało-czerwoni w dobrym stylu zameldują się w półfinale turnieju w Rimini. Niewykluczone, że w ogóle go wygrają i to w całkiem niezłym stylu. Marek Magiera