top of page

kulaga-magiera

k r e u j e m y   s p o r t o w e   e m o c j e

Jak w Las Vegas

  • Zdjęcie autora: Marek Magiera
    Marek Magiera
  • 29 sty 2019
  • 2 minut(y) czytania

2013-02-26


W sumie to tak miało być. Miały być emocje i są. Może nawet większe, niż można było się tego spodziewać. Ale jest jeszcze coś. Ogromny szacunek. Szacunek do siebie. Znakomitych zawodników dwóch wielkich polskich drużyn. Przykre jest to, że jedna z nich pożegna się z walką o medale, no ale cóż. Prawda jest taka, że jedni i drudzy solidnie sobie zapracowali na taki los w fazie zasadniczej.

Nie jestem w stanie przewidzieć scenariusza tego piątego meczu. Nie odważę się też wytypować zwycięzcy i to wcale nie dlatego, że chciałbym się ukryć ze swoimi prywatnymi sympatiami. Nigdy tego nie robiłem i nie widzę powodu, aby to robić teraz. No to przypomnę – osobiście kibicuję drużynie, która nie gra w rozgrywkach PlusLigi i która nie ma żadnych szans na zdobycie mistrzostwa kraju, a tą drużyną jest oczywiście reprezentacja Polski. Kto wygra naszą ligę nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia, albo inaczej, nie wywołuje u mnie jakiegoś większego ładunku emocjonalnego, bo z reguły i tak wygrywa najlepszy. A kto nim będzie w tym roku, dopiero zobaczymy…

Tegoroczna rywalizacja między Resovią i Skrą jest pasjonująca i chwilami zaskakująca. W ocenie boiskowych wydarzeń często brakuje logiki, nie pomagają też pomeczowe statystyki, których analizę można sprowadzić do znanego w świecie stwierdzenia, że są kłamstwa mniejsze, są większe i są – wspomniane właśnie wcześniej – statystyki.

Emocje. To oddzielny temat. Jest ich tak dużo, że gdyby przełożyć je wszystkie na prąd elektryczny, to w obu miastach byłoby nocą tak widno, jak nieprzymierzając w Las Vegas. Obrazek klęczącego w kwadracie dla rezerwowych trenera Jacka Nawrockiego, przyznacie – rzecz niespotykana. Tak samo jak zmieniające się oblicza prezesów obu klubów – Górskiego z Rzeszowa i Piechockiego z Bełchatowa.

Ostatnie decydujące starcie obu ekip w najbliższy poniedziałek. W tygodniu poprzedzającym ten mecz dwa ważne siatkarskie wydarzenia z udziałem naszych klubów. Walka Delecty Bydgoszcz z Uralem Ufa i siatkarek Banku BPS z Fenerbahce Stambuł w europejskich pucharach. No i w cieniu tego wszystkiego, zupełnie niespodziewanie – piąty mecz w Jastrzębiu. Jastrzębski Węgiel zmierzy się z Effectorem Kielce. Faworyt jest znany, ale z drugiej strony, czy tak samo nie było ostatnio?


Marek Magiera

 
 
 

Komentarze

Nie można załadować komentarzy
Wygląda na to, że wystąpił problem techniczny. Spróbuj ponownie połączyć lub odświeżyć stronę.

Prezentacja Sportu 

Prowadzenie imprez sportowych 

Oprawa Art i Animacja Publiczności

  • Biały Facebook Ikona
  • YouTube - Biały Krąg
  • Whatsapp

Impresariat Grzegorz Kułaga

phone: +48 508 38 18 28

kontakt@kulaga-magiera.pl

Nasza strona wykorzystuje pliki coockies, informacje na ten temat znajdziesz w naszej polityce Cookies.

bottom of page