• Marek Magiera

Zagrożony rekord Malwiny

2021-06-07



Na razie o „bańce” w Rimini napiszę tylko tyle, że całość – nie rozkładając wszystkiego na turnieje damski i męski – wygląda bardzo przyzwoicie, nie ukrywam, że zdecydowanie lepiej niż się spodziewałem. I oby tak dalej!

Dzisiaj słówko o moim siatkarskim koniku, czyli liczbach i wszelkiego rodzaju statystykach (kibice do dzisiaj śmieją się z moich opowieści w halach o spotkaniu dwóch koreańskich ekip KAL Jumbos i Rush&Cash zakończonego wynikiem 56:54), ale w żaden sposób nie skomplikowanych, będących poniekąd kontynuacją ubiegłotygodniowych dyskusji dotyczących ustanawiania kolejnych rekordów w prędkości wykonywanych zagrywek. Dzisiaj będzie o zdobywaniu punktów w turnieju pań, bo tutaj mamy wciąż aktualny rekord ustanowiony przez reprezentantkę Polski.

W czasach przed pandemicznych w rankingu najlepiej punktujących siatkarek na pierwszym miejscu zameldowała się Malwina Smarzek. W 2018 roku Malwina bezapelacyjnie wygrała klasyfikację najlepiej punktujących zawodniczek cyklu w fazie interkontynentalnej gromadząc na swoim koncie aż 361 punktów. Dla porównania, tak wyglądał dorobek najskuteczniejszych siatkarek w swoich zespołach przed Final Six w Nanjing: Bartsch (USA) – 192 pkt, Boz (Turcja) – 197 pkt, Sloetjes (Holandia) – 202 pkt, Li (Chiny) 120 pkt, Tijana Bosković (Serbia) – 206 pkt, Tandara (Brazylia) – 207 pkt. W kolejnej edycji rozgrywek VNL było jeszcze lepiej. Smarzek do swojego rekordu dołożyła jeszcze cztery punkty osiągając w fazie interkontynentalnej wynik 365 zdobytych punktów. W finałowej rozgrywce dołożyła ich jeszcze 55 (Polska zagrała wtedy dwa mecze w grupie podczas F6 z Brazylią i USA) i zakończyła rywalizację z dorobkiem 420 punktów.

W tym roku ciężko jej będzie go pobić z prostej przyczyny – już w jednym meczu nie grała, to po pierwsze, a po drugie, i zdecydowanie najważniejsze, w składzie naszej drużyny atak rozkłada się na większą liczbę zawodniczek, a na liderkę w tym elemencie wyrasta Magdalena Stysiak, która punktowała najlepiej z naszych siatkarek we wszystkich przez siebie rozegranych dotąd spotkaniach.

Na razie do pobicia rekordu Malwiny Smarzek są cztery kandydatki – nasza Magda Stysiak, belgijka Britt Herbots, kanadyjka Kiara van Ryk oraz turczynka Ebra Karakurt.

Zobaczymy jak to się skończy.

Marek Magiera