• Marek Magiera

Raz, dwa, trzy...

2022-05-09

Dziewczyny szybko załatwiły sprawę. Chemik Police w trzech meczach pokonał Developres i zdobył mistrzostwo Polski. ŁKS też potrzebował trzech meczów, aby pokonać Budowlane i sięgnąć po brąz. Dla medalistów gratulacje! Zresztą dla Budowlanych też, bo to zespół złożony z bardzo młodych zawodniczek.


Ciekawe jaki scenariusz napisze życie w przypadku panów. W PlusLidze w meczach o złoto jest 2:0 dla Zaksy Kędzierzyn Koźle, ale Jastrzębski Węgiel wydaje się być coraz bliżej przełamania. Nie ma zresztą wyjścia, bo żeby pozostać w grze o złoto musi we wtorek wygrać w Kędzierzynie. Arcyciekawie jest w starciach o brąz. Po dwóch meczach Skry z Aluronem jest 1:1 i co ciekawe znów w tym sezonie runął mit w postaci atutu własnego boiska wszak w Bełchatowie wygrali goście z Zawiercia, a w Zawierciu goście z Bełchatowa. Najbliższy mecz rozegrany zostanie w Bełchatowie, ale on na pewno nie skończy walki o brąz. W tym roku ważny o tyle, że dla Aluronu byłby historycznym sukcesem powiązanym z awansem do Ligi Mistrzów, do której bardzo chce wrócić Skra.

W męskiej lidze czekam na finałowe rozstrzygnięcie i wtedy ogłoszę swoje prywatne MVP sezonu - będzie to albo Norbert Huber (nazwany na twitterze przez Hidalgo Olivę nowym Robertlandy Simonem), albo Tomasz Fornal. U pań prywatny tytuł MVP przyznaję Jovanie Brakocević Canzian.

Marek Magiera