• Marek Magiera

Ostatnia droga Legendy…

2022-11-07

Dziś bez zbędnych słów. W Krótkiej Piłce pożegnalny list Ani Utnik-Wójtowicz, żony Tomka, który na Jej prośbę odczytałem na chwilę przed złożeniem trumny do grobu w Alei Zasłużonych na cmentarzu przy Lipowej w Lublinie.

Pożegnanie Tomasza Wójtowicza.

„Odszedł mój Najdroższy Mąż, ukochany Ojciec i Dziadek.

Nic nie jest w stanie opisać mojej rozpaczy i naszego cierpienia.

Ostatnie, niemal trzy lata, były nieustającą walką.

Walką, którą toczył z wielką godnością i podniesionym czołem.

Miał liczne grono znajomych, którzy byli przy Nim, niosąc mu duchowe wsparcie.

Byli również tacy, którzy fizycznie trwali przy Nim, niosąc Mu pomoc.

Z pewnością – Tomasz chciałby, aby podziękować im w Jego imieniu.

Szczególne podziękowania należy się lekarzom: Pani doktor Monice Bojarskiej – Łoś i Panu doktorowi Tadeuszowi Łosiowi za wszelką, wymierną pomoc i wsparcie, jakiego Mu udzielali przez cały czas trwania choroby, będąc z Nim niemal do ostatniej godziny życia.

Podziękować pragnę również Panu Waldemarowi Białowąsowi i Panu Wiesławowi Pawłatowi, na których zawsze mógł liczyć.

Dziękuję Państwu Mirosławie i Stanisławowi Czubom.

Dziękuję Polskiemu Związkowi Piłki Siatkowej z Panem prezesem Sebastianem Świderskim na czele, Prezesowi Polskiej Ligi Siatkówki – Panu Arturowi Popko oraz Panu wiceprezesowi – Wiesławowi Koziełowi.

Dziękuję kolegom, przyjaciołom i znajomym z redakcji sportowej Telewizji Polsat z Panem dyrektorem Marianem Kmitą na czele.

Dziękuję Prezesowi Fundacji im. Tomasza Wójtowicza – Panu Jakubowi Czabanowi i Przewodniczącemu Rady Fundacji im. Tomasza Wójtowicza – Panu Pawłowi Markiewiczowi – za wszelką okazaną pomoc.

Szczególne podziękowania składam przyjaciołom ze Złotej Drużyny Huberta Jerzego Wagnera za stałe duchowe wsparcie i pomoc. Jesteście wielcy!

Dziękuję wszystkim, którzy byli przy nas przez ostatnie trudne lata.

Tomciu! Do zobaczenia w innym świecie…”

Marek Magiera