• Marek Magiera

Jak u siebie…

2022-09-28

W piątek w holenderskim Arnhem reprezentacja Polski siatkarek pokonała na inaugurację mundialu Chorwację 3:1. Mecz rozegrany został w Holandii, ale było tak jakby grany był w Polsce. Na trybunach 2 tysiące Polaków, Grzesiek Kułaga dbający o meczową oprawę, tym razem z Michałem Rudnickim, ja na tych mistrzostwach jestem w innej roli – pewnie wiecie w jakiej, w każdym razie mam nadzieję, że tak jest, ha ha. Co do innych rzeczy. Organizatorzy wybudowali na stadionie Vitesse trzy korty do gry w siatkówkę. Największy przygotowany został dla grupy Holenderek, dwa nieco mniejsze do rozgrywek innych grup. I wszystko fajnie, bo robiło wrażenie, ale rozgrywanie meczów równolegle w jednym miejscu na dwóch boiskach nie jest komfortowe, ani dla komentatorów, ani dla kibiców, ani przede wszystkim dla siatkarek, gdyż ciężko się skoncentrować, kiedy na twoim boisku trwa jedna z ważniejszych akcji a w tym czasie z drugiego boiska dochodzą dźwięki muzyki i reakcje kibiców, absolutnie nie współmierne do tego, co dzieje się u ciebie. Teraz przeprowadzka do Gdańska i mecze z Tajlandią, Dominikaną, Koreą i Turcją. Mam nadzieję, że dziewczyny będą mogły liczyć na super doping polskich kibiców. Marek Magiera